Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywatne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywatne. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 grudnia 2009

Życie zaczyna się po 30-tce...vol I

Kolejny temacik z innej beczki;) Chyba czas zalożyć nową kategorię;))
Dzisiaj mały, tzw "snik pik" duuużego party, gdzie moja żonka i jej przyjaciółka będą niewątpliwie gwiazdami:)) Dla potrzeb tego przedsięwzięcia (trudne słowo;) ) wygenerowalismy spontan sesję , która miała na celu stworzenie zdjęć na zaproszenia:))
Obszerniejsza relacja już wkrótce...;)

Ok więc zobaczcie co robią rodzice, kiedy dzieci już smacznie spią:)

Na początek...getting ready:)











i zaproszeniowy secik;)





i jeszcze mały bonusik w postaci "autoportetu RGB" :) No prawie autoportetu bo spust migawki nacisnęla żonka;)



piątek, 15 maja 2009

Poczta...

Jaka miła niespodzianka dzis czekała na mnie w skrzynce pocztowej;) Srednich rozmiarów koperta, biała, standartowa ;) Pierwszy mój usmiech wywołała linijka nadawcy : Adam Trzcionka ;) Zaglądam pod swiatło, otwieram ostrożnie sklejoną kopertę i ... jest, wow dyplom ukończenia Warsztatów Fotografii Slubnej w Stylu Repoglamour;)), o których pisalem kilka postów wczesniej;) Od razu wróciły super miłe wspomnienia, obrazki z podróży do Warszawy, ludzi, których miałem okazję poznać. Naprawdę to bylo super wydarzenie;) Jeszcze raz dzięki wszystkim za wszystko, dzięki wielkie kierownictwu: Kalinie, Adamowi, dyrektorowi Niedźwiedziowi za super dyplom, (już wisi na honorowym miejscu u mnie w foto-strefie;)) serdeczne pozdrowienia no i do zobaczenia na I zlocie repoglamourzystów ;))


bartekpluska.com


P.S.
A w następnym poscie dużo więcej zdjęć;)) poznacie Izę i Jacka, fantastyczną parę, której slub miałem przyjemnosć fotografować pod koniec kwietnia ;)

wtorek, 21 kwietnia 2009

W tak pięknych okolicznościach...

...przyrody i ... niepowtarzalnej...chciałbym podziękować pani wiośnie za wysłuchanie mojego lamentu sprzed kilku postów;) oraz za przemiłe rozpoczęcie sezonu, którego namiastkę zamieszczę w kolejnym, wiosennym poście;)

a tymczasem typowo i prosto z działki zachodząc;)


bartekpluska.com

sobota, 11 kwietnia 2009

Wymiar wolności...

Długo zastanawiałem się nad treścią tego posta. Nawet pisząc teraz do końca nie wiem co chciałbym napisać. Najprościej było by napisać życzenia metodą ctrl+c ctrl+v z jakiegoś portalu życzeniowego;) Coś o zajączkach, pisankach, koszyczkach, na pewno można byłoby coś wybrać;)
Jednak przydarzyło się dziś coś co na początku wydawało mi się zwykłą rzeczą, zwykłym przypadkiem. Otóż wujek Dżordżi zauważył na podwórku jakiegoś ciekawego ptaka, którego koniecznie chciał uwiecznić;) , a że mam aparat szybko udał się do mnie z prośbą abym go sfotografował;) Myślałem sobie ehhhh nie mam żadnego super tele, wszystko to ogniskowa do 85mm a ten ptaszek taki mikrusek, no jak to będzie wyglądało;)) ale co się nie robi dla wujka, niech się cieszy;) Wyleciałem szybko na podwórko starając się nie wystraszyć małej ptaszyny;) Wujek w tym czasie zauważył zbliżającego się kota, który pewnie myślał o ujęciu niezwykłego okazu, ale w sposób nie fotograficzny;) Zrobiło się zamieszanie a nasz model po prostu odleciał;) Udało się jednak go "ustrzelić";)
Szczerze to podchodziłem do Świąt jak do kolejnego wielkiego sprzątania, kupowania dzieciakom "zajączka",(co zresztą przysparza wiele radości), gdzieś z braku czasu i ogólnego zamieszania ,umykało to co najważniejsze. Dopiero po zrzuceniu zdjęć do komputera, ten ptaszek uzmysłowił mi prawdziwy sens Świąt Wielkiej Nocy. Zrozumiałem też, zresztą po raz kolejny, że nic nie dzieje się przypadkowo.
Życzę więc Wam wszystkim prawdziwego zrozumienia sensu tych Świąt, oczywiście po swojemu;) Mi pomógł w tym ten ptaszek;)


bartekpluska.com



p.s. kto wie jak się nazywa?? ;)
dla pierwszego kto odgadnie niespodzianka;))

sobota, 4 kwietnia 2009

I po targach i po zlocie...

Targi dobiegły końca a co najgorsze zlot też:( Zresztą wszystko co dobre szybko się kończy, stare, dobre i prawdziwe hasło;)
Zacznę może od targów, które to obfitowały jak zwykle we wszystko co potrzebne fotografom i filmowcom;) Stoisk było...wiele, czasu do obejrzenia i zapoznania się ze szczegółami każdego...mało, chociaż znalazłby się pewnie ktoś kto mógłby zrobić przegląd wszystkiego w 45 minut z postojem na kawę:D

Stoiska firm na literę "S" , oferujących sprzęt fotograficzny ,były ssssssuper;) Super ciężko było też do niektórych się dopchać, ale co to dla świeżo upieczonego repoglamourzysty:D


bartekpluska.com



bartekpluska.com



bartekpluska.com



bartekpluska.com


a po targach...odbyło się I spotkanie grupy FotoPro naszego zacnego forum reporterów ślubnych:) Śmiało mogę powiedzieć, że było to jedno z najlepszych spotkań w jakich kiedykolwiek brałem udział:D Działo się tak wiele, że nie zdążyłem nawet zrobić jednego zdjęcia;) Chyba tylko Tomek (słynny jotpegowiec:)) dał radę coś zarejestrować:D
Jest natomiast jedno zdjęcie, które na zawsze będzie przywracało wspomnienia z tamtych dni. Treść zdjęcia znają wyłącznie wtajemniczeni, ale muszę je mieć u siebie, bo jest dla mnie bezcenne, tak jak wszystko co działo się podczas I spotkania z najlepszymi reporterami ślubnymi;)
Spust aparatu nacisnął Tomek, nasz zaprzyjaźniony kamerzysta z lubelszczyzny;) Zdjęcie zostało zapisane na karcie Konrada, a potem cudownie obrobione przez niego samego;)


by Konrad Hudaś


na zdjęciu mała, ale najbardziej wytrwała część I spotkania FRŚ: od lewej - Marcin, ja, Ania, Martin, Artur i leżący Konrad.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za wszystko;)

sobota, 28 marca 2009

Pani wiosno...

...piszę do pani ten post. Mam wielką prośbę, bo nie wiem czy pani wie, ale mam już dosyć tej zimowej aury, tego przesilenia, tego ciągłego oczekiwania na 20 stopni w cieniu ;) To wszystko trwa już za długo, to nie jest prośba to apel, mój cichy wrzask do matki natury ;D
Siedziałem w te sobotnie przedpołudnie w foto strefie, starając się zrobić "wiosenne" porządki, rozmyślając o nadchodzącej wiośnie - no serio mam nadzieję, że w końcu nadejdzie;)
Nagle w drzwiach pojawili się moi nowożeńcy: Beata i Jacek, których poznaliście kilka postów wcześniej;) Jak zwykle rozpromienieni, uśmiechnięci od ucha do ucha, szczęśliwi, tacy...wiosenni;)
Kiedy poszli, postanowiłem przejrzeć jeszcze raz ich zdjęcia z sesji narzeczeńskiej i na chwilę zatrzymałem się przy zdjęciu, które wcześniej pominąłem... Może nie jest kolorowe jak wiosna:D, ale właśnie ten uśmiech Beti, który przywitał mnie dziś w drzwiach, skromnie zwiastuje nadejście upragnionej wiosny, jakby mówił: spokojnie jeszcze trochę, wytrzymasz...ehhhh chyba faktycznie jestem uzależniony od wiosny :D


bartekpluska.com

Kategorie:

Archiwum bloga:

Należę do:

FRS